Szokujące dziedzictwo Eveliny Knyvel: dlaczego dzieci lat 70. wciąż za to płacą

0
13

Spójrz na swoje zdjęcia z dzieciństwa. Albo jeszcze lepiej, poproś mężczyznę, który dorastał w latach 70., aby zakasał rękawy. Jest duża szansa, że ​​zobaczysz dowody. Była to swego rodzaju odznaka honorowa dla dzieci tamtej dekady. Oprócz wycięcia Stretcha Armstronga i oczekiwania na kolejną część Gwiezdnych Wojen uwielbiali szaleńca, który w 1967 roku wdarł się do świadomości publicznej. Chcieli nim być. Próbowali nim być. Wielu nadal nosi blizny po nieudanej próbie powtórzenia sztuczki Evelin Knievel.

Na długo przed tym, jak Johnny Knoxville czy Steve-O przekonali milenialsów do filmowania niebezpiecznych wybryków do wyświetleń na YouTube, w latach 70. skoki inspirowane twórczością Knievela utrzymywały w ciągłym ruchu szpitalne izby przyjęć. Te dzieci siedzą teraz na fotelach reżyserskich. Noszą garnitury. Zawiązują krawaty. Pod korporacyjną zbroją wielu nadal nosi ślady połamanych kości i nieudanych skoków.

Kontuzja nie oznaczała, że ​​próba się nie udała. Sam Knievel więcej czasu spędzał w szpitalach niż na scenie. Kiedyś stwierdził, że jest „tylko bliznami i stalą chirurgiczną”. Łamał kości tak często, jak ustanawiał rekordy oglądalności. Jego akrobacje były wydarzeniami kulturalnymi. Zainspirowali piosenki, towary i falę naśladowców. Wprowadził nawet motocykle do głównego nurtu amerykańskiej kultury.

Ale sława ukrywała ciemniejszą stronę. Lata fizycznych tortur zrobiły swoje. Jego życie osobiste rozpadało się równie często, jak motocykle. Był szaleńcem zarówno w powietrzu, jak i na ziemi.

Legenda kryje w sobie coś więcej niż tylko zabytkowe pudełka na lunch czy nostalgiczne wycieczki VH1. Historia jest trudniejsza. To bardziej mylące. Oto prawdziwy podział.

Wczesne lata i bycie szaleńcem

Robert Craig Knives, lepiej znany jako Evelyn Knievel, urodził się w 1938 roku w Butte w stanie Montana. Nie urodził się z pragnieniem śmierci. Urodził się z potrzebą ucieczki. Jego ojciec zmarł, gdy był jeszcze młody. Jego matka z trudem wiązała koniec z końcem. Ulice Butte nie obiecywały niczego dobrego.

Wcześnie znalazł swoją prędkość. Nauczył się jeździć na zepsutym motocyklu, który złożył z części. Samochód nie był niezawodny. Wypadki zdarzały się często. To była jego edukacja. Zdał sobie sprawę, że upadek jest nieunikniony. Najważniejsze jest to, jak się podnosisz.

Pod koniec nastolatka pracował jako mechanik. Naprawił to, co sam zepsuł. Zaczął także brać udział w wyścigach motocyklowych. Był dobry. Zbyt dobrze dla jego własnego dobra. Zaczął podejmować ryzyko, a miejscowi nazwali te rasy samobójczymi.

Jego pierwszy poważny skok odbył się w 1964 roku. Przeskoczył 12 samochodów stojących w rzędzie. To była niewielka odległość. To był lokalny trik. Ale to zadziałało. Poczuł przypływ adrenaliny. Tłum ryknął. Zrozumiał, co dalej robić. Potrzebował dużych przerw. Duże ryzyko. Większe imię.

Zmienił nazwisko z Knives na Knievel. Brzmiało mocniej. Brzmiało bardziej amerykańsko. Zaczął podróżować po kraju organizując skoki na placach miast. Nosił skórę. Nosił hełm. Wyglądał jak należy. Podjęły to media. Społeczeństwo to doceniło. Chodziło o niebezpieczeństwo.

Knievel zdał sobie sprawę z czegoś, co przeoczyło większość kaskaderów. Nie chodziło o skok. To była kwestia

Robert Craig Knievel nie użył swojego prawdziwego nazwiska. Urodzony w 1938 roku w Butte w stanie Montana, wychowywany był przez dziadków po tym, jak jego rodzice rozstali się i zniknęli z jego życia. Pseudonim, który utkwił mu w pamięci, został wymyślony przez funkcjonariuszy policji z Butte. Nazwali go „Evil Knievel” po tym, jak został aresztowany za kradzież kołpaków. Później zmienił to na „Evel”, rezygnując z „i”, ponieważ, jak to ujął, wyglądało to lepiej.

Kradzieże kołpaków to dopiero początek. Twierdził, że w wieku 13 lat ukradł motocykl Harley-Davidson. Inspiracją do tej decyzji był Joe Chituwood, legenda akrobacji samochodowych. Ale Kneivel był kimś więcej niż tylko tyranem. Był dobrym szkolnym sportowcem. Grał w hokeja półprofesjonalnie. W latach pięćdziesiątych wstąpił do wojska jako spadochroniarz. Wykonał ponad 30 skoków. Ryzyko było dla niego czymś naturalnym.

Jego droga na dużą scenę rozpoczęła się od sklepu motocyklowego w stanie Waszyngton. Musiał przyciągnąć publiczność. Wskoczył więc na motocyklu po zaparkowane samochody. Pierwsza próba przebiegła na dystansie 40 stóp. Nie dotarł do celu. Prosto do pudełka grzechotnika. W pobliżu był uwiązany na łańcuchu lew górski. Sztuczka okazała się sukcesem. Stworzył drużynę motocyklowych szaleńców, która jeździła po zachodnich Stanach Zjednoczonych.

Następnie wystąpił solo. Wybrał cel. Fontanny przed hotelem Caesars Palace w Las Vegas, Nevada.

Nowy Rok 1967. Tłum liczył 15 000 osób. Odległość wynosiła 151 stóp. Wjechał na rampę. Uruchomił silnik. Jego rytuał przed skokiem był prosty. Modlitwa. „Panie, zaopiekuj się mną. Idę…”

Motocykl wyleciał w powietrze. Tłum wstrzymał oddech. Czy mu się udało?

Zegar wybił północ w sylwestra 1967 roku. Las Vegas wstrzymuje oddech. W Caesars Palace Evel Knievel uruchomił silnik, zamierzając przeskoczyć główną fontannę. Zmniejszył różnicę do 151 stóp. Nie przeżył jednak lądowania.

Motocykl wyleciał w powietrze. Knievel oddzielił się od niego. Przesunął się 55 metrów po betonie niczym szmaciana lalka. Podczas upadku doznał złamania czaszki. Kości miednicy zostały zmiażdżone. Żebra zostały złamane. Prawie 30 dni był w śpiączce. Miliony Amerykanów oglądało katastrofę w telewizji.

Na tym kariera powinna się zakończyć. Ale tak się nie stało.

Porażka nie miała znaczenia. Ten wyczyn zmienił go w narodową obsesję. Stał się stałym bywalcem programu Wide World of Sports stacji ABC. Od 1973 do 1976 występował na antenie siedem razy. Przeskakiwał rozbite samochody. Latał nad piętrowymi autobusami. Odcinki te miały wyższe oceny niż prawie jakikolwiek inny program na tym kanale.

Katastrofa w kanionie rzeki Snake

Do 1974 roku Knievel musiał przenieść sprawy na wyższy poziom. Wybrał kanion rzeki Snake w Idaho. Opłata? 6 milionów dolarów. Ogromna kwota jak na tamte czasy. Pozwalać? 1600 metrów otwartej przestrzeni.

Stworzył specjalny aparat. „Skycycle” Był to motocykl o napędzie odrzutowym. Start przebiegł gładko. Fizyka zadziałała. Potem spadochron otworzył się zbyt wcześnie. Motocykl odrzutowy zaczął opadać. Nigdy nie dotarł na drugą stronę.

To nie był jedyny błąd.

Wypadek na stadionie Wembley

Stadion Wembley w Londynie. Trybuny wypełniło 70 000 fanów. Plan był prosty. Przeskocz 13 autobusów. Knievel wjechał w rampę z prędkością 90 mil na godzinę. Przeleciał nad autobusem linii 13. Trochę.

Lądowanie? Katastrofalny.

Ale konsekwencje były jeszcze gorsze. Jesienią złamał rękę. Miednica została zmiażdżona. Dyski kręgosłupa były uciskane. Kibice spodziewali się bohaterskiej przemowy. Dostali coś innego.

Co powiedział w pierwszych, bolesnych minutach? Sam wyczyn nie ujawnił prawdziwych motywów tego śmiałka. Został ujawniony po słowach, które wybrał, gdy ledwo mógł się poruszać.

Katastrofa na Wembley i kłamstwa, które po niej nastąpiły

Siedemdziesiąt tysięcy fanów wypełniło londyński stadion Wembley. Kolejne miliony obejrzały transmisję w ABC Wide World of Sports. Plan był prosty: przeskoczyć trzynaście autobusów. Zostań legendą. Zamiast tego Evel Kinevel rozbił się podczas lądowania. Natychmiast przejechał po nim motocykl Harley-Davidson. Lekarze rzucili się na pomoc. Spodziewali się, że zostanie wyniesiony na noszach.

Odmówił.

Wyszedł na własnych nogach. Poprosiłem o mikrofon. Tłum wstrzymał oddech. Powiedział im, że byli świadkami jego ostatniego skoku. „Nigdy, nigdy, nigdy więcej nie będę skakał” – powiedział. „Skończyłem”.

Jego ciało zostało złamane. Jego słowa były kłamstwem.

Pięć miesięcy później. Park rozrywki Kings Island w Ohio. Czternaście autobusów Greyhound. Przeskoczył nad nimi. Transmisja stała się najwyżej ocenianą audycją w historii szerokiego świata sportu stacji ABC.

Firma zagrożona

Popularność nie była tylko efektem ubocznym. To był produkt. Kinevel twierdził, że jego zabawki wygenerowały przychody przekraczające 300 milionów dolarów. Dwie biografie. Trzy główne role. Żył marką. Z siedmiu skoków, które wykonał dla programu Wide World of Sports, pięć zakończyło się sukcesem.

Ale cena była zabójcza. Ponad czterdzieści złamań kości w całym moim życiu. Nie tylko w akrobacjach. W życiu też. 1977 Skazany na sześć miesięcy więzienia za pobicie byłego sekretarza prasowego. Niekompetencja finansowa pozbawiła go dochodów. W 1980 roku jego ciało w końcu dało sygnał stopu. Odszedł z wielkiego sportu.

Nigdy nie przestał występować publicznie. Występy osobiste. Promowanie syna Robbiego Kinevela, który zaczął już podążać ścieżką ojca. Jednak trudny tryb życia zrobił swoje. Ciężki alkoholik. Wirusowe zapalenie wątroby typu C. Przeszczep wątroby w 1999 r.

Dziedzictwo jesieni

30 listopada 2007. Człowiek, który pokonał kaniony, autobusy i zbiorniki z rekinami, nie był w stanie pokonać własnej biologii. Cukrzyca. Nieuleczalna choroba płuc. Kariera pełna twardych lądowań. Miał sześćdziesiąt dziewięć lat.

Pozostawił czwórkę dzieci. Dziesięć wnuków. Jeden prawnuk.

Ale rodzina nie jest jedyną rzeczą, która pozostaje. Wszędzie wzmianki o Kinevelu. Teledysk „Family Guy” autorstwa Kanie West. Program MTV Jackass jest bezpośrednim następcą jego umiejętności scenicznych. Rozumie to, co zawsze wiedział: niektórzy ludzie oglądają akrobacje, aby odnieść sukces. Inni patrzą na porażkę.

W 2005 roku Ideal Toys ponownie wypuściło motocykl kaskaderski Eveliny Kinevel. Dzieci, które w latach siedemdziesiątych bawiły się na dywanikach w swoim salonie, wreszcie mogły podzielić się tą grą ze swoimi dziećmi. Harley-Davidson XR-750 z 1972 r. znajduje się w Narodowym Muzeum Historii Ameryki Smithsonian Institution. Czasami nazywany jest „ojcem X Games”. Każdego lata w Butte w stanie Montana odbywają się Dni Evelyn Kinevel. Niesamowite akrobacje na motocyklach.

Saldo Robbiego

Robbie Kinevel nie tylko oglądał. On działał. Z powodzeniem wykonał wszystkie akrobacje swojego ojca z wyjątkiem dwóch. Przeskocz nad stadionem Wembley. Przeskocz kanion rzeki Snake. Zostawił je nietknięte.

Dzieci lat siedemdziesiątych nie potrzebują podręczników do historii. Muszą obejrzeć swoje blizny. Te na łokciach. Te na kolanach. Pamiętają uczucie latania w powietrzu. Pamiętają, że przegapili lądowanie.

Przejdź do następnej strony, aby uzyskać więcej informacji.