Everett Knowles Jr. miał zaledwie dwanaście lat, kiedy fatalny błąd w Somerville w stanie Massachusetts prawie kosztował go życie. W 1962 roku chłopiec próbował wskoczyć do jadącego pociągu. Skutek był katastrofalny: jego prawa ręka została zerwana w stawie barkowym.
Nikt nie spodziewał się, że przeżyje, nie mówiąc już o ponownym chodzeniu.
Do tego momentu chirurdzy w Massachusetts General Hospital mieli techniczną możliwość ponownego przyłączenia kończyny. Po prostu nie mieli okazji tego udowodnić. Większość przypadkowych amputacji ma charakter chaotyczny. Zmiażdżone kości. Podarte tkaniny. Uszkodzone nerwy. Tego typu urazy zazwyczaj uniemożliwiają reimplantację.
Doszło do częściowych reimplantacji. Ale całkowita reimplantacja całkowicie odciętej ludzkiej kończyny? To był niezbadany teren.
Chirurdzy pomyślnie przyszyli kończyny psom. Wiedzieli, jak naprawić rozdarte tętnice i zszyć mięśnie. Jednakże nie przeprowadzili jeszcze pełnego zakresu procedur wymaganych do leczenia pojedynczego urazu, który spowodował całkowitą amputację, a następnie całkowitą reimplantację.
Knowles został kandydatem. Czas minął.
Pierwsza operacja
Dłoń chłopca była trzymana na lodzie. Przez cztery godziny po wypadku chirurdzy i specjaliści pracowali z gorączkową intensywnością. Ich cel był prosty: funkcja przywracania.
Zespół zaczął od naczyń krwionośnych. Przywrócili połączenie tętnic i żył. Kiedy przepływ krwi został wznowiony, ramię nabrało zdrowego różowego odcienia.
Potem zaczęła się ciężka praca. Kość. Mięśnie. Kłęby nerwów. Skóra. Połączono je podczas kolejnych operacji.
Rekonwalescencja nerwów trwała kilka miesięcy później. W końcu czucie w dłoni chłopca wróciło. Proces ten nie był łatwy. Powrotowi wrażliwości towarzyszyło silne, bolesne uczucie mrowienia. To było nieprzyjemne.
Ale operacja zakończyła się sukcesem.
Była to pierwsza na świecie operacja reimplantacji kończyny. Odniosła sukces.
W kolejnych latach Knowles odzyskał władzę w prawej ręce. Skończyło się na tym, że używał go tak samo, jak leworęczny używa prawej ręki. Pierwszy pacjent na świecie stał się żywym dowodem słuszności metody.
Od tego czasu szanse na sukces wzrosły. Mikrochirurgia udoskonaliła sztukę łączenia małych tkanek. Postęp ten nabrał tempa w latach 70. W latach 80. takie procedury stały się bardziej powszechne.
Ale co jeśli przydarzy się to Tobie? Albo z kimś, kogo znasz?
Jak przygotować odciętą kończynę do ponownej implantacji
Czas jest najważniejszy. Jeśli Ty lub ktoś z Twojego otoczenia stracicie kończynę, o wyniku zadecyduje natychmiastowe działanie.
Najpierw zadzwoń po karetkę (911). Pacjent wymaga natychmiastowej stabilizacji. Krwawienie musi ustać. Użyj bezpośredniego nacisku. Czysta część garderoby załatwi sprawę. Skuteczne jest również założenie opaski uciskowej nad ranę.
Po ustabilizowaniu się stanu pacjenta uwaga skupia się na odłączonej kończynie.
Protokół konserwacji
Zbierz wszystkie części. Zapewnij chirurgom jak najwięcej tkanki.
Nie kładź kończyny bezpośrednio na lodzie. Bezpośredni kontakt powoduje odmrożenia. To zabija tkankę. Do reimplantacji potrzebna jest żywotna tkanka.
Nie zanurzaj kończyny w wodzie. Wilgoć powoduje, że tkanina staje się mokra i utrudnia łączenie.
Zamiast tego owiń kończynę sterylną gazą lub czystą szmatką. Umieść go w zamkniętej plastikowej torbie. Nie dodawaj wody ani lodu do tej wewnętrznej torby. Uszczelnij go szczelnie.
Umieść zapieczętowaną torebkę w drugim pojemniku. Idealne będzie wiadro lub inna torba wypełniona lodem i wodą. Celem jest ochłodzenie, a nie zamrożenie.
Dlaczego to jest ważne?
Zespoły chirurgiczne potrzebują czasu. Uwalniają swoje harmonogramy, ponieważ zabieg może trwać cały dzień. Potrzebują kończyny, która jest zimna, ale nie zraniona.
Zwracają także uwagę na czystość cięcia. Ostry uraz jest łatwiejszy do naprawienia niż uraz zmiażdżeniowy.
Jeśli stracisz kończynę, nie masz kontroli nad samą kontuzją. Możesz jednak kontrolować sposób jego zapisywania. Właściwe postępowanie zmaksymalizuje szanse na pomyślną reimplantację.
Następny krok polega na zrozumieniu roli pacjenta w procesie rekonwalescencji oraz konkretnych technik stosowanych przez chirurgów w celu łączenia części ciała.
Zespół urazowy nie tylko zszywa części ciała. Wykonują precyzyjną, wysoce odpowiedzialną sekwencję działań, aby zapewnić przeżycie amputowanej kończyny po replantacji. Wszystko zaczyna się od szkieletu. Chirurdzy zabezpieczają kość szpilkami lub drutami, tworząc sztywny fundament. Następnie przywracają życie poprzez zszycie tętnic i naczyń krwionośnych, przywracając w ten sposób przepływ krwi.
W tym miejscu licznik czasu zaczyna tykać.
Tkanka mięśniowa szybko umiera bez tlenu. Dla całej kończyny, takiej jak ramię lub noga, pozostawionej w temperaturze pokojowej potrzeba zaledwie sześciu do dwunastu godzin, zanim uszkodzenie stanie się nieodwracalne. Odcięty palec wytrzyma dłużej – około dwunastu godzin – jeśli nie będzie przechowywany w lodówce. Ale całą kończynę? Konkurujesz z rozkładem biologicznym. W idealnym przypadku operację należy wykonać w ciągu dwudziestu czterech godzin.
Kiedy kość zostanie już naprawiona i przywrócony zostanie przepływ krwi, rozpoczyna się naprawdę ciężka praca. Chirurdzy łączą ścięgna i tkankę mięśniową. Nerwy to trudniejsze zadanie. Często pozostawia się je na później, gdyż priorytetem jest żywotność kończyny. Na koniec skóra jest zszywana. W przypadku uszkodzenia tkanki do zamknięcia rany stosuje się przeszczepy z innych części ciała pacjenta.
Dlaczego czas replantacji różni się w zależności od części ciała
Być może zastanawiasz się, dlaczego palec ma więcej czasu niż dłoń. Ma to związek z masą mięśniową i potrzebami metabolicznymi. Duże mięśnie nóg i ramion agresywnie zużywają tlen. Kiedy przepływ krwi ustanie, zaczynają obumierać i uwalniać toksyny do krwioobiegu. Dlatego też limit sześciu do dwunastu godzin dla dużych kończyn jest tak rygorystyczny.
Nawet jeśli utniesz część w lodówce, możesz zyskać na czasie. Kończyny można czasami przesadzić do czterech dni po amputacji, jeśli są przechowywane w chłodzie. Ale chłodzenie to nie magiczna kula. Spowalnia proces rozkładu, ale go nie zatrzymuje. Okno chirurgiczne pozostaje wąskie, ponieważ jakość tkanki pogarsza się wraz ze wzrostem czasu trwania niedokrwienia.
Długa droga po replantacji
Replantacja kończyn to dopiero pierwszy krok. Późniejszy proces gojenia jest trudny. Pacjentów czeka długa rekonwalescencja. Niektórzy uważają, że konsekwencje są emocjonalnie szokujące. Kończyna może wyglądać inaczej. Może się wydawać inaczej. Może nie działać tak dobrze, jak wcześniej.
Widzenie własnej przeszczepionej kończyny może być oszałamiające wizualnie i emocjonalnie.
Często wymagane są dodatkowe operacje. Nerwy mogą wymagać naprawy. Ścięgna mogą nie wytrzymać. Stawy mogą stać się sztywne. Organizm nie zawsze akceptuje związek, nawet jeśli operacja zakończyła się sukcesem technicznym.
Transplantacja krzyżowa: gdy replantacja jest niewystarczająca
Czasami przywrócenie kończyny do pierwotnego położenia nie jest najlepszą opcją. Chirurdzy stosują technikę zwaną przeszczepem krzyżowym (lub przeszczepem), aby zachować funkcję w przypadku skomplikowanych urazów.
Wyobraźmy sobie pacjenta, który stracił rękę, ale zachował przedramię. Albo pacjent, którego ramię jest nienaruszone, ale ręka jest zniszczona. Przeszczep krzyżowy polega na odjęciu zdrowej ręki z jednego ramienia i przymocowaniu jej do drugiego ramienia. Dłoń skierowana jest do przodu, ale orientacja się zmienia. Kciuk kończy się tam, gdzie był mały palec i odwrotnie. To jest wymiana. Kompromis funkcjonalny.
To podejście wykracza poza pędzle. Rozważmy poważny uraz kości udowej. Jeśli brakuje kości udowej, łącznie ze stawem kolanowym, ale dolna kość piszczelowa i kość strzałkowa są nienaruszone, chirurdzy mogą ponownie przymocować te dolne kości do pozostałej kości udowej. Odwracają je tyłem. Kostka staje się nowym stawem kolanowym. Stopa z palcami skierowanymi do tyłu służy jako podparcie dla protezy nogi.
To nie jest powrót do normalności. Jest to rekonstrukcja funkcji.
Zarządzanie ryzykiem i powrót do zdrowia po replantacji kończyn
Decyzja o przesadzeniu zależy od wielu czynników. Czas jest najważniejszy. Stan odciętej części ma znaczenie. Ogólny stan zdrowia pacjenta odgrywa rolę. Ale nawet w idealnych warunkach wyniki nie są gwarantowane.
Pacjenci muszą być przygotowani na długą rekonwalescencję. Wymagana jest fizjoterapia. Regeneracja nerwów jest powolna. Jeśli ruch nie zostanie szybko wznowiony, może rozwinąć się atrofia mięśni. Niektóre






















