Był rok 1934. Babe Ruth nie grał już w drużynie New York Yankees. Tak napisały gazety. Wszystkie serwisy informacyjne opublikowały tę wiadomość z wyjątkiem syndykatu Christie Walsh. Powód był prosty: Yankees nie pozwolili mu zostać menadżerem. Ta odmowa skutecznie zakończyła jego karierę grającą w prążki. Ludzie słuchali. Wierzyli, że legenda się skończyła.
Potem zaangażował się Boston.
Dlaczego Boston zrezygnował z Babe
Menedżer Boston Red Sox, Tom Yawkey, widział, dokąd to zmierza. Fenway Park gościł w tym sezonie 610 640 widzów. Tłum go uwielbiał. Yawkey chciał Ruth w Bostonie. Naprawdę tego chciał. Jednak dyrektor generalny Eddie Collins odwiódł go od tego pomysłu. Colleen wiedziała, jak naprawdę było. Clark Griffith, właściciel Washington Senators, desperacko potrzebował pieniędzy.
Collynn wiedział, że Griffith był skłonny sprzedać Joe Cronina za odpowiednią cenę. Yawkey posłuchał rady. Kilka tygodni później złożył Griffithowi dziką propozycję. 250 000 dolarów. Ta rekordowa kwota zakupu znacznie przekroczyła część gotówkową poprzedniej transakcji z udziałem Babe. Cronin przeniósł się do Massachusetts.
To pozostawiło dziurę w Waszyngtonie. Bezpłatne stanowisko menadżerskie.
Babe Ruth był wyraźnie za drogi dla Griffitha. Senatorowie zaoferowali 15 000 dolarów. Ruth chciała dwa razy więcej. Transakcja nie powiodła się. Griffith zatrudnił starego przyjaciela, Bucky’ego Harrisa.
Ale Root nie martwił się jeszcze kontraktami. Jechał do Japonii.
Babe Ruth atakuje Azję
Udawał się do Azji z amerykańską drużyną All-Star. To była jego pierwsza prawdziwa szansa na pracę w roli menadżera. Był oficjalnym kapitanem drużyny. Skład drużyny był niesamowicie mocny. Lou Gehriga. Lewy Gomez. Jimmy’ego Foxa. Charliego Geiringera.
Dwadzieścia dwa mecze pokazowe. Piątka w Szanghaju. Pięć w Manili. Reszta jest w Japonii.
Ruth stała się wielkim hitem na Dalekim Wschodzie. Jeździł ulicami Tokio samochodem z otwartym dachem. W jednej ręce trzymała amerykańską flagę. Drugi to Japończyk. Tysiące ludzi ryczało. Plakaty z jego karykaturą reklamowały mecze. Na stadionach zgromadziły się nawet 80-tysięczne tłumy. Bilety zostały wyprzedane na kilka tygodni wcześniej.
Grał w każdej rundzie. Wszyscy bez wyjątku. Stanowiło to wyraźny kontrast w stosunku do jego amerykańskiego sezonu. Był czołowym graczem pod względem średniej odbijania, powyżej 0,408. Zaliczył 13 home runów.
Wydawało się, że wszystko się powtarza, jak w 1920 roku. Ruth wygłupiała się z japońskimi graczami. Wygłupiał się z chłopcami niosącymi nietoperze. Jedno zdjęcie doskonale uchwyciło ten moment. Wymienia się czapkami z młodzieńcem. Głowa chłopca prawdopodobnie nie była większa niż nos Babe.
Znalazł burdele. Znalazł pola golfowe.
Lokalna gazeta przeprowadziła ankietę 20 lat później. Zapytano o najsłynniejsze osoby w Japonii w ciągu ostatnich czterech dekad. Ruth była jedyną cudzoziemką na liście. Pomniki upamiętniające jego wizytę przetrwały wojnę, która wkrótce potem spustoszyła kraj.
W swojej autobiografii, opublikowanej sześć lat po Pearl Harbor, Root opisał swój czas tam spędzony. Powiedział, że czuje się naprawdę mile widziany.
“W moim salonie na Riverside Drive nadal mam duże japońskie wazony z wygrawerowanymi osiągnięciami baseballowymi z mojej wizyty w Japonii. Ale niektóre inne pamiątki stłukłem pewnego niedzielnego popołudnia w grudniu 1941 roku. “
Dlaczego Connie Mac uważnie go obserwowała
Nieświadomie ktoś go obserwował. Uważnie.
Connie Mack. Właściciel drużyny Philadelphia Athletics. Miał 72 lata. Kierował zespołem przez 33 lata. Rozważał przejście na emeryturę. Towarzysząc amerykańskiej drużynie w podróży do Japonii, mógł przyjrzeć się Babe z bliska.
Mac i Ruth zawsze się dogadywali. Właściciele wiedzieli, że jego obecność pomogła przyciągnąć widzów. Ale przyjaźń ostygła.
„Bliźniacy Home Run”. Tak ich nazywano. Kiedyś bardzo blisko. Teraz cicho.
Gehrig był nieśmiały. Konserwatywny. Skąpy. Rut była szalona. Towarzyski. Hojny z napiwkami. Kiedyś byli partnerami pomostowymi. Przyjaciele wędkarze.
Przed walką Gehrig podziwiał Ruth. Doceniał dodatkowe pieniądze z tych wycieczek. Ale łowienie ryb ustało. Gry karciane dobiegły końca. Nie podali już sobie dłoni, gdy Ruth zakończył bieg po bazach po home runie, a Gehrig czekał na swoją kolej.
Kłótnia wywołała napięcie podczas podróży do Japonii. Rodziny unikały się nawzajem. Zespół został podzielony na frakcje „dla Babe” i „dla Lou”.
Mac to zauważył. Uważał, że przyczyną całego zamieszania jest upór Claire Ruth. Zdecydował się zostać. Nadal zarządzał zespołem. Wytrzymał kolejne 16 lat. W wieku 88 lat przeszedł na emeryturę.
Ruth nigdy nie wiedziała, że Mac go śledził. Po prostu cieszył się życiem.
Po Szanghaju i Manili zespół się rozpadł. Rutes udali się do Paryża. Babe ubolewał tam nad swoją anonimowością. Następnie – do Londynu. Opanował krykieta jednym uderzeniem.
Parowiec „SS Manhattan” zacumował w Nowym Jorku 20 lutego 1935 roku. Ruth była wypoczęta. Gotowa do poszukiwania pracy.
Czekała go niespodzianka.