Pułapka wielozadaniowości: dlaczego twój mózg nienawidzi robić dwóch rzeczy jednocześnie

0
21

Czy czasami czujesz, że żonglujesz mieczami ognia, próbując rozbroić bombę w tym samym czasie?

Nie jesteś sam. Jesteś po prostu zmęczony. I działa nieefektywnie.

Siadasz, aby napisać jeden list. Powiadomienie jest wysyłane do Slacka. Przełączasz kartę, aby odpowiedzieć. Kiedy wracasz, twój strumień myśli już wykoleił się i zatonął w tunelu. Myślisz, że problemem jest koncentracja. Ale tak nie jest. Problemem jest fizyka.

A dokładniej w neuronauce.

Termin * * wielozadaniowość * * został ukuty dla komputerów. Przetwarzają strumienie danych w tym samym czasie. A Ty? Jesteś małpą ze smartfonem. Twój mózg się nie dzieli. Przełącza się. Szybko. Za szybko. Za każdym razem, gdy przeskakujesz z zadania a do zadania B, płacisz podatek. Cło psychologiczne. Mała śmierć twojej produktywności.

Rób to przez cały dzień, a do drugiej po południu poczujesz się przytłoczony. Nie zrobisz więcej rzeczy. Po prostu bardziej się wyczerpiesz.

Oto jak przestać tonąć w tabliczkach z zakładkami. I zacznij pływać.

Jaka jest prawdziwa cena?

Podoba nam się pomysł, że możemy być wszędzie i we wszystkim jednocześnie. Ale nie jesteśmy w tym dobrzy.

To, co nazywamy wielozadaniowością, to w rzeczywistości szybkie przełączanie się między zadaniami. To wydaje się płynne. To wydaje się sprytne. Ale pod maską twój mózg gwałtownie naciska hamulec, zmienia bieg i wyrzuca gaz na podłogę, aby wykonać inną aktywność.

Hamulec. Przełączanie. Przyspieszenie. Hamulec. Przełączanie.

To zużywa silnik.

  • Zmniejszona dokładność
  • Prędkość spada
  • Pojawiają się błędy
  • I nienawidzisz swojego życia trochę mocniej

Oczywiście są wyjątki. W porządku jest żuć gumę do żucia. Stopy kontrolują rytm, usta-smak. Stawki są niskie. Tryb autopilota. Ale spróbuj napisać kod, jednocześnie analizując kwartalne sprawozdania finansowe? Nie warto.

Nazywasz siebie błędami. I * * resztkowa Uwaga**. To urocze słowo z branży technicznej, oznaczające “część mojego mózgu wciąż tkwi w tym, co robiłem wcześniej, więc nie mogę w pełni skupić się na tym, co robię teraz”.

Brzmi męcząco? Więc zgadłeś. Bo tak jest.

Jedno zadanie eliminuje to tarcie. Brak zmiany biegów. Tylko prosta Jazda.

Jak robić mniej, ale lepiej

Rezygnacja z” haju dopaminowego ” ciągłych powiadomień wydaje się sprzeczna z intuicją. Wydawałoby się to powolne. To lenistwo.

Właściwie nie.

Na początku jest to trudne, ponieważ jesteś uzależniony od wzmocnień dopaminowych “zamykania obwodów”. Małe kleszcze. Małe odpowiedzi. Małych wygranych, które sumują się do dużej pustki.

Wypróbuj te zmiany. Nie wszystkie naraz. Wybierz jeden.

1. Zmniejsz okno ostrości

Głęboka praca brzmi efektownie. To wydaje się być czterogodzinnym blokiem ciszy w górskiej chacie.
Prawdziwe życie wygląda inaczej.

Spróbuj przez dziesięć minut.
Tylko dziesięć.
Ustaw minutnik. Zrób *jedną * rzecz. Może tylko wprowadzenie do raportu. Kiedy zadzwoni sygnał, zatrzymujesz się. Lub uruchom ponownie timer. Ale cel musi być wąski. Wyraźny. Nie rozmyte.

Jeśli mózg się opiera, spróbuj medytacji. W szczególności naucz się technik pogłębiania koncentracji. Trenuj mięsień, zanim poprosisz go o przebiegnięcie maratonu.

2. Bądź żmudnie konkretny

“Praca nad projektem” to kłamstwo, które sobie mówisz. To wezwanie do zwlekania, ponieważ mózg nie wie, od czego zacząć.

Zamiast tego pisz w ten sposób:
– “Skomponuj trzy tezy do slajdów”
– “Naszkicuj strukturę pierwszej sekcji”

Małe cele są łatwiejsze do trafienia. Celuj w środek, a nie w całą tarczę.

3. Spakuj swoją nudę

Nie pozwól, aby Skrzynka odbiorcza rządziła twoim życiem. On tego chce. Wysyła listy, jakby strzelał z artylerii.

Grupuj zadania.
– Blok komunikacyjny (11 :00)
– Blok pracy głębokiej (10 :00 – 12: 00)
– Blok rutyny administracyjnej (16: 00)

Nie sprawdzaj poczty o 15: 15. Sprawdź ją o 16: 00. Oczyść stół. Jeśli potrzebujesz struktury, posłuchaj przewodnika po produktywności. Podejście Jaya Shetty ‘ ego do pracy w ustalonym harmonogramie jest całkiem dobre do wyznaczania granic.

4. Stwórz fizyczne tarcie

Rozproszenie uwagi jest często tylko nawykiem. Twoje spojrzenie przesuwa się w kierunku telefonu, ponieważ telefon leży w pobliżu.

Ukryj Go.
– Wyłącz powiadomienia. Nawet na dwadzieścia minut.
– Włóż telefon do szuflady. Nie obok kawy. Do szuflady.
– Zamknij dwanaście nieistotnych kart.

Próbujesz się skupić. Przestań się rozpraszać.

5. Zatrzymaj się między przełącznikami

Po zakończeniu zadania a i rozpoczęciu zadania B nie skacz od razu.
Zatrzymać się.

Weź oddech. Wstać. Rozgnieć szyję. Odwróć wzrok od niebieskiego światła ekranu.

To resetuje “pole gry” w głowie. Czyści resztkową uwagę. Wracasz w tej chwili, zamiast ciągnąć za sobą bezwładność ze starego zadania.

6. Dostosuj energię do pracy

W niektóre dni twój mózg jest mgłą. W innych — Błyskawica.

Nie próbuj angażować się w ciężkie kreatywne myślenie o 14:00, kiedy masz ochotę spać. Odłóż to na bok w przypadku prostych zadań administracyjnych. Archiwizuj pliki. Płać rachunki. Rób rzeczy, które nie wymagają iskry inspiracji.

Zachowaj “godziny iskry” do pracy z iskrą. Pracuj w rytmie swojego ciała, a nie przeciwko niemu.

7. Zachowaj małą listę aktywnych rzeczy do zrobienia

Dwie sprawy. Może trzy. Nigdy więcej.

Reszta jest wysyłana do”listy przechwytywania”. Parking Dla myśli.

Masz genialny pomysł podczas pisania? Zapisz ją na parkingu. Wróć do pisania.

To mówi do twojego niespokojnego mózgu: * nie straciłem pomysłu. Jest Bezpieczna.*

8. Przedefiniuj postęp

Wielozadaniowość jest jak praca, ponieważ poruszasz się szybko.
Bycie zajętym nie oznacza bycia skutecznym.

Pod koniec dnia zapytaj: co właściwie zostało zrobione?
Czy ukończyłeś jedną ważną rzecz?
Wtedy wygrałeś w tym dniu.
Nie musisz sprawdzać czterdziestu e-maili, aby udowodnić swoje znaczenie.

9. Licz na przerwy

Oczekiwanie spokojnego dnia jest naiwne.
Ktoś do ciebie napisze. Spotkanie rozpocznie się z opóźnieniem.

Zaplanuj uderzenie.

Zanim odpowiesz na wiadomość e-mail, która wyrywa cię z wątku, zostaw notatkę. Właśnie tam. W dokumencie. * “Przerywam tutaj. Będę kontynuował po odpowiedzi”.*

Kiedy wrócisz, nie będziesz musiał szukać swojego miejsca. Będziesz miał znacznik. Podnieś go. Iść.

Trudne pytania

** Czy wielozadaniowość naprawdę sprawia, że jestem bardziej zestresowany?**
Tak. Oczywisty.
Ciągła zmiana biegów fragmentuje twoją uwagę. Zwiększa poziom kortyzolu. Pozostawia cię w stanie pilności i pustki. Z czasem? To zmęczenie. Drażliwość. Krótki bezpiecznik.

Jaka jest więc różnica między wielozadaniowością a przełączaniem zadań?
Jeden to mit. Druga to rzeczywistość.
Wielozadaniowość oznacza jednoczesne działania. Przełączanie zadań polega na przeskakiwaniu tam iz powrotem. Twój mózg nie radzi sobie dobrze z tym pierwszym. Przeciętnie radzi sobie z drugim. Łączenie pomaga zminimalizować to drugie.

** Dlaczego wielozadaniowość * czuje się * dobrze?**
Ponieważ ruch wydaje się postępem.
Odpowiadanie na dziesięć szybkich wiadomości jest jak usuwanie przeszkód. Twój mózg otrzymuje niewielką porcję dopaminy za każde zaznaczenie. Są to małe automaty z nagrodami.

Ale w końcu jesteś wyczerpany. Przypływ cukru znika.

** Czy wielozadaniowość jest realistyczna?**
Całkowicie? Nie. Życie się dzieje.
Ale możesz wyciąć kieszenie czasu. Dziesięć minut. Dwadzieścia.

Chodzi o celowe skupienie. Nie chodzi o doskonałość. Po prostu daj swojej uwadze szansę na wylądowanie.

Czy uważność naprawdę może pomóc?
Uważność to po prostu świadomość.
Zauważ, kiedy twój umysł wędruje do skrzynki odbiorczej. Zauważ chęć kliknięcia.
Przerwa.
Przynieś go z powrotem.

Nie chodzi o opróżnianie umysłu. Chodzi o to, aby zauważyć odchylenie kursu na czas.

Chcemy być wszystkim, dla wszystkich, w każdej sekundzie.
Może powinniśmy po prostu być kimś jednym. Na kilka minut.

Co byś zrobił, gdybyś nie musiał robić nic innego?