Myślisz, że wiesz wszystko o NASCAR? Przemyśl ponownie swoje poglądy. W tym sporcie nie chodzi już tylko o moc silnika i flagę w szachownicę. Ważne jest również zapobieganie składowaniu odpadów na wysypiskach i wyciskanie każdej kropli paliwa ze zbiornika.
Odwiedź trybunę na torze Lowe’s Speedway w Concord w Północnej Karolinie. W 2007 roku firma Speedway Motorsports Inc. (SMI) podjęła sprytne posunięcie: kupiła 22 000 miejsc od Charlotte Coliseum. Ta arena została zamknięta, a Hornets przenieśli się do Nowego Orleanu. Zamiast wyrzucać siedzenia do kosza, firma SMI wykorzystała je ponownie, zastępując stare betonowe trybuny. Fotele zachowały turkusowy kolor i stare logo Hornets. To hołd złożony przeszłości i zwycięstwo zrównoważonego rozwoju.
W pewnym sensie recykling nie jest projektem jednorazowym. Daytona International Speedway od dawna korzysta z wieży ewaluacyjnej odzyskanej z upadłego obiektu w Kalifornii. Następny w kolejności jest Las Vegas Motor Speedway. Podczas renowacji starego asfaltu nie należy go po prostu wyrzucać: jest on kruszony i używany do przykrycia piaszczystego parkingu wokół obiektu. Właściciele ciężarówek również przyłączają się do tego ruchu. Większość autostrad ma obecnie rozbudowane systemy recyklingu. Puszka aluminiowa? Byli wszędzie po weekendzie wyścigowym. Większość ciężarówek aktywnie je zbiera.
Jednak pojawia się nowy trend. Jest cichszy niż V8. Dokładniej niż pit stop. Nazywa się to super przebiegiem.
Ten styl życia może wydawać się znajomy w Berkeley w Kalifornii lub Portland w stanie Oregon. Są to miejsca, w których pija się wyłącznie kawę pochodzącą ze sprawiedliwego handlu, domy zasilane są energią słoneczną, a stare Volvo z silnikiem Diesla zostały przystosowane do zasilania olejem roślinnym. Teraz te same umiejętności jazdy przenoszą na tory NASCAR.
Nie chodzi tylko o ochronę środowiska. Wszystko zależy od wydajności. Chodzi o opanowanie technik, które pozwalają osiągnąć rezultaty przy minimalnym wysiłku. Jeśli chcesz wiedzieć, czym jest supercute i jak działa, czytaj dalej. Ponieważ wkrótce zobaczysz to w pobliskiej ciężarówce.
Supermile: z autostrady na autostradę
Supermilage to dyscyplina bardzo specjalistyczna. To naprawdę sprawia, że jazda nabiera większego sensu. Cel jest prosty: zmaksymalizować liczbę mil na galon. Minimalizuj straty.
Tory NASCAR różnią się od żużli. Tu nie chodzi o prędkość. Stabilność jest tutaj ważna. Ważne jest, aby przewidywać każdy zakręt, każde naciśnięcie hamulca.
Kierowcy uczą się prowadzić taksówkę. Uczą się przewidywać warunki na drodze. Uczą się zmniejszać opór. Jest to zestaw umiejętności porównywalny pod względem precyzji z pracą załóg serwisowych.
Po co przynosić to do NASCAR? Ponieważ nasza kultura wydajności jest do tego idealna. Ci ludzie rozumieją ograniczenia maszyn. Wiedzą, jak uzyskać najlepszą wydajność swoich maszyn. Supercute to tylko jedna warstwa optymalizacji.
Nie chodzi tylko o oszczędzanie pieniędzy. To jest szacunek do samochodów. Dla dobra planety.
To dopiero początek. Technologie te zostaną omówione bardziej szczegółowo w kolejnych rozdziałach. Nauka, społeczność, przygotowanie.
Tajna strategia stojąca za zwycięstwem Dale’a Earnhardta Jr. w Michigan w 2008 roku
Supermileage to nie tylko ekologiczne, modne hasło. Jest to metoda techniczna, która rozciąga każdą kroplę paliwa do ostatniej chwili. Na początku XXI wieku kierowcy pojazdów hybrydowych w Stanach Zjednoczonych byli niezadowoleni ze wskaźnika zużycia paliwa podanego przez Agencję Ochrony Środowiska (EPA) na poziomie 30–45 mpg. Chcieli więcej. Zmienili więc styl jazdy. Kiedy światło zmieni się na zielone, musisz płynnie przyspieszyć. Jeśli światło jest czerwone, samochód zatrzymuje się bez użycia hamulców. Wynik? Niektóre hybrydy osiągają do 100 mpg. To nie jest literówka.
Konwencjonalne pojazdy typu SUV również mogą odnieść korzyści z tego podejścia. Edmunds przetestował Land Rovera LR3. Zwykle osiąga 12 mpg w jeździe miejskiej i 17 mpg na autostradzie. Technologia Supermile pozwala uzyskać kolejne 35,4% oszczędności z tego zbiornika. To kwestia dokładności. I kwestia dyscypliny.
Jak Super Mile działają na torze
Termin ten został ukuty przez Wayne’a Geddesa. Sprawdził także działanie tempomatu. To, co stwierdził, było jasne: przy prędkości od 30 do 40 mil na godzinę tempomat podwaja zużycie paliwa. To dwucyfrowy skok procentowy. Cienki. Ale jest problem. Metoda ta niweczy główny cel rywalizacji – szybkość.
Kierowcy NASCAR nie jeżdżą 30 mil na godzinę, aby wygrać. Jadą bardzo szybko. Ale znaki ostrzegawcze zmieniają zasady gry. Kiedy na tor wjeżdża samochód bezpieczeństwa, kierowcy zmuszeni są zwolnić. Tutaj w grę wchodzi super mila. Kierowca naciska pedał gazu, aby rozgrzać silnik. Potem wyłącza zapłon. Nadążają. Właśnie żeglują. Silnik zostanie ponownie uruchomiony tylko w razie potrzeby. Oszczędzaj czas. Oszczędność paliwa. Możesz utrzymać swoją pozycję w wyścigu.
Sprawa ze stanu Michigan, która wszystko zmieniła
Czerwiec 2008. Międzynarodowy żużel Michigan. Lifelock 400: Dale Earnhardt Jr. jako pierwszy przekroczył linię mety. Krytycy byli oburzeni. W okresie ostrzegawczym wielokrotnie wyprzedzał samochody, które przekraczały dozwoloną prędkość. Zarzucano mu, uśmiechając się, że jest zbyt agresywny. Opinia publiczna uznała to za mistyfikację. Próba oszczędzania paliwa poprzez uczciwą konkurencję.
Earnhardt nie zaprzeczył. Powiedział po prostu: „Wszyscy to robią”.
On ma rację. Sekrety ujawnione. Kierowcy NASCAR rzadko używają terminu „super mila”. Ta kultura jest zbyt radykalna na taki język. Ale co z technologią? To standardowa procedura wśród elit. Opinia publiczna patrzy na tę sytuację ze zdumieniem. NASCAR stał się zielony. Ruszaj się dalej.
Dolej oliwy do ognia
Earnhardt Jr. nie wygrał dla planety. Wygrał szachownicę (flaga w paski). NASCAR nie dba o ochronę zasobów. Oczekiwane 175 000 galonów paliwa zużytego podczas wyścigu zostanie dostarczone bezpłatnie przez oficjalnego sponsora Sunoco. Kwestia kosztów nie jest problemem. Jaka jest strategia?
Historycznie rzecz biorąc, NASCAR przystosowywał się do kryzysów naftowych. Podczas embargo na ropę na początku lat 70. wyścig został skrócony. Daytona 500 z 1974 r. miała zaledwie 450 mil. Była to realistyczna odpowiedź na niedobory. Współczesna odpowiedź ma charakter techniczny. Maksymalizuje wydajność przy dużych prędkościach.
Wysokie ryzyko, wysoka nagroda
Najlepsza super mila wymaga nerwów ze stali. Na drogach publicznych jest czas na dostosowania. To nie zdarza się na torze. Kierowcy nadal wyprzedzają zespoły z pit-stopu. Jeśli zabraknie Ci paliwa, nie będziesz mieć szczęścia. Nie ma innych opcji. Nie będzie pit stopów.
Kierowcy mogą być spokojni, jeśli ich samochód zatrzyma się na ostatnim okrążeniu. Zrobił coś dobrego dla środowiska. Nawet jeśli to był wypadek. Nawet jeśli miałoby to go kosztować wyścig. Skrzyżowanie efektywności i agresji to niebezpieczne miejsce. Ale tu zaczyna się bitwa.
